Witam. Ostatnio pod jednym z moich wpisów pojawił się komentarz, że religia to polityka i każą nam wierzyć w to co wygodne dla rządzących i, że żadna religia prawdy nie głosi. Czy takie myślenie jest naprawdę poprawne? Czy faktycznie religia to nic innego jak polityka? Jeśli tak jest to po co tyle ludzi chodzi do kościoła? Po co praktykuje rzeczy, które mają podłodze polityczne?
Kolejna kwestia poruszona w tym komentarzu: to bycie dobrym człowiekiem. Co właściwie znaczy bycie dobrym człowiekiem? Jak rozumieć to wyrażenie? Żaden człowiek nie uważa się za złego człowieka. Nie jeden złodziej na pytanie czemu kradnie powie, że sytuacja życiowa go do tego zmusza. Nigdy nie powie: „jestem złym człowiekiem bo kradnę „.
Kochani, żeby zrozumieć niektóre kwestie trzeba dużo czytać, szukać odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Pan Jezus Chrystus powiedział „ szukajcie a znajdziecie ...” ja właśnie zamierzam szukać odpowiedzi na moje pytania. Nie będę siedziała bezczynnie na czterech literach. Nie spocznę dopóty dopóki nie zaspokoję mojej ciekawości. Cóż taka moja natura jak czegoś nie wiem po prostu szukam odpowiedzi. Nie wierzę w coś ślepo muszę się upewnić czy to faktycznie prawda w co wierzę. Obserwuję to co dzieje się na świecie i czytam Pismo Święte, które dla niektórych jest tylko zwykłą książką napisaną przez ludzi. Czy napewno?
Kochani zostawiam Was z pytaniem. Czy religia to tylko polityka, czy może coś więcej? Pozdrawiam i do następnego wpisu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Pomyśl o naszych małych przyjaciołach
Nie stresuj zwierząt Witam kochani po długiej przerwie. Dawno mnie tu nie bylo ,ale jakoś nie miałam inspiracji , zeby cokolwiek pisać. ...
-
Witam kochani dzisiaj postanowiłam zaprezentować wam jeden z moich wierszy Dla Ciebie ! Zbuduję dla Ciebie most Taki nieduży d...
-
Witam kochani dzisiaj moj kolejny wiersz napisany pod wpływem impulsu. Dzisiaj mija sześć lat jak straciłam moje maleństwo. Gdy słyszę o ko...
-
Witam kochani dzisiaj postanowiłam się z wami podzielić tym co.spotkalo.mnie ostatnio w netto.. Otóż byłam z synem na zakopach ...






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz