03/04/25

Uszkodzony produkt

Witam kochani dzisiaj postanowiłam się  z wami podzielić tym co.spotkalo.mnie ostatnio w netto..
Otóż byłam z synem na zakopach i.wypadlo mu.z ręki.gazowane picie . Butelka pękła picie wylało się na sklep.  Na razie nic się działo.  Zrobiliśmy z synem zakupy i poszliśmy do kasy.  Wyłożyliśmy zakupy i czekaliśmy na swoją kolej . Gdy już doszło do zapłaty kasjerka kazała mi zapłacić za to uszkodzone picie. 

Muszę przyznać, że byłam w totalnym szoku. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. Mojej córce kilka lat temu wypadł z ręki koncentrat pomidorowy w Tesco nie było problemu. Poszło w straty.  Gdy pracowałam b biedronce też wszystko szło w straty. Teraz pracuje w kolejnym sklepie i klientowi wypadł duży słój ogórków konserwowych i nikt nie kazał mu za.niego płacić 

Przez tą sytuację nie robie zakupów w netto mimo że mam bliżej niż.do biedronki wolę robić zakupy w biedronce. 
Czy wy czytelnicy mieliście jakieś nieciekawe sytuację na zakupach? Ja dzisiaj komcze do następnego 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pomyśl o naszych małych przyjaciołach

Nie stresuj zwierząt  Witam kochani po długiej przerwie.  Dawno mnie tu nie bylo ,ale jakoś nie miałam inspiracji , zeby cokolwiek pisać.  ...