30/12/25

Pomyśl o naszych małych przyjaciołach

Nie stresuj zwierząt 


Witam kochani po długiej przerwie.  Dawno mnie tu nie bylo ,ale jakoś nie miałam inspiracji , zeby cokolwiek pisać. 
Dzisiaj postanowilam zwrocicic się do Was z apelem jak co roku zresztą.  

NIE SZALEJCIE JUTRO Z PETARDAMI GDYZ NAJBARDZIEJ CIERPIĄ NA TYM NASI MALI PRZYJACIELE.

Ja wiem , ze psa czy kota można na ten czas w łazience ale pomyślicie o tych biednych zwierzętach,  ktore żyją w naszych lasach , parkach czy ogrodach. Czy one mają się gdzie ukryć? Dka człowieka fajna wystrzałowa zabawa moze byc traumą dla takiego zwierzęcia,  ponieważ biedne nie mają się gdzie ukryć.  Wystraszone moga byc dużym zagrożeniem dla sie i innych również dla nas ludzi. Więc zanim kupisz fajerwerki pomysł o naszych małych przyjaciołach. 
Pozdrawiam i zycze milego dnia 

11/05/25

Matura 2025

Witam kochani.  W  poniedziałek zaczęły sie matury. 
Wyobraźcie sobie, że wróciłam wspomnieniami do mojej matury. Pisałam ja w 2006 roku. Bardzo dawno temu. Moja matura znacznie różniła sie od tej, która jest teraz. Otóż ja pisałam stara maturę.  Nie bylo wtedy matematyki. Bardzo sie ciesze gdyż gdyby był ten przedmiot był na maturze nigdy bym jej nie zdała. Matematyka nigdy nie należała do moich mocnych strony. 
Tym , którzy piszą w tym roku maturę zycze powodzenia 

20/04/25

Dla ciebie!

Witam kochani dzisiaj postanowiłam zaprezentować wam jeden z moich wierszy 

Dla Ciebie !
Zbuduję dla Ciebie most 
Taki nieduży drewniany 
Aby dwa serca gorące 
Szybko się z sobą spotkały 

Zbuduję dla Ciebie dom 
Nieduży ale nasz własny 
Zamieszkam w nim tylko z Tobą 
Może jeszcze z miłością 

Ogródek Ci mały założę 
Z ławeczką pod lipą złotą 
Spędzimy tam miłe chwile 
Z wielkim uczuciem u boku...
Życzę miłego dnia 

03/04/25

Uszkodzony produkt

Witam kochani dzisiaj postanowiłam się  z wami podzielić tym co.spotkalo.mnie ostatnio w netto..
Otóż byłam z synem na zakopach i.wypadlo mu.z ręki.gazowane picie . Butelka pękła picie wylało się na sklep.  Na razie nic się działo.  Zrobiliśmy z synem zakupy i poszliśmy do kasy.  Wyłożyliśmy zakupy i czekaliśmy na swoją kolej . Gdy już doszło do zapłaty kasjerka kazała mi zapłacić za to uszkodzone picie. 

Muszę przyznać, że byłam w totalnym szoku. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. Mojej córce kilka lat temu wypadł z ręki koncentrat pomidorowy w Tesco nie było problemu. Poszło w straty.  Gdy pracowałam b biedronce też wszystko szło w straty. Teraz pracuje w kolejnym sklepie i klientowi wypadł duży słój ogórków konserwowych i nikt nie kazał mu za.niego płacić 

Przez tą sytuację nie robie zakupów w netto mimo że mam bliżej niż.do biedronki wolę robić zakupy w biedronce. 
Czy wy czytelnicy mieliście jakieś nieciekawe sytuację na zakupach? Ja dzisiaj komcze do następnego 

19/03/25

Sześć lat. a boli tak samo

Witam kochani dzisiaj moj kolejny wiersz napisany pod wpływem impulsu. Dzisiaj mija sześć lat jak straciłam moje maleństwo.  Gdy słyszę o kobietach, które krzyczą  ze chcą mieć prawo wyboru płakać mi się chce. 



Ja mojego maleństwa nie zobaczyłam choć bardzo pragnęłam.  Kiedyś mi koleżanka powiedziała, że nie chcialaby szykować trumienki dla dziecka..  Mi nie było dane zobaczyć mojego dziecka. Bardzo tego pragnęłam je zobaczyć . Niestety nie miałam możliwości się z nim pożegnać. Mimo.,ze minęło już sześć lat od tamtego wydarzenia ta strata boli tak samo jak wtedy. 


Sześć lat ,a boli tak samo 

Nie było mi dane cię e urodzić 
Choc mija już sześć lat trudno mi się z tym pogodzić 
Moje serce 
W rozterce 
Bałagan w umyśle 
Gdy o tym myślę 
Serce me krwawi 
Gdy nie widzę jak się z innymi dziećmi bawisz 
Myślę jak by to było cię mieć 
Niestety zbyt wcześnie zabrała cię śmierć 
I choć cię nie zobaczyłam 
Miloscią cię obdarzyłam

Wiem ,ze się trochę rozpisałam. Przepraszam was za to l. Życzę miłego wieczoru 

08/03/25

Biskup ma być mężem jednej żony.

Witam was kochani dzisiaj temat  ktory mnie zaszkoczyl. Otóż w Bibli katolickiej znalazłam wersety dotyczące księży, a właściwie biskupów.  Nie będę ich tu cytować a dołączę screen z tej właśnie Biblii. Mówię o screenie ponieważ ściągnęłam ją na telefon przez sklep Google.  Zapoznajcie się z nim.poniewaz warto. Słowa te zanotowane są w 1 liście do Tymoteusza 3 rozdział wersety od 1. Zobaczcie sami 
Po co w takim razie celibat? Żaden ksiądz nie umie odpowiedzieć, albo nie chce bo lepiej jest mieć naród w garści niż wyjawić prawdę i wyjść na główka.  Życzę spokojnej soboty i do następnego wpisu. Trzymajcie się 

31/01/25

Oszuści na olx

Witam kochani dzisiaj chciałabym was przestrzec przed oszustami. Tak kochani przed oszustami. 
Jakiś czas temu obiecałam synowi nowy telefon za dobre wyniki w nauce. Zrobilam to, ponieważ zauważyłam, że osiąga lepsze wyniki w nauce ma gdy się go mobilizuje. 

Zapytacie pewnie do czego zmierzam ? Otóż próbowałam kupić mu telefon na olx. W końcu się udało trafić na uczciwego. Dużo jednak było ogłoszeń od oszustów.

Pamiętajcie gdy traficie na coś fajnego i taniego  uważajcie to może być oszustwo.  Tak właśnie miałam. Piszę do gościa w sprawie telefonu ,a on mi proponuje  ze na emalia wyślę mi link do swojego konta na allegro.  Jeśli coś takiego będziecie mieć od razu blokujcie i zgłaszajcie,  ponieważ to jest oszustwo.  

UWAZACIE I NIE DAJCIE SIE USZUKAC !BĄDŹCIE CZUJNI!
Na dziś to wszystko życzę wam bezpiecznych transakcji i do następnego wpisu. 

05/01/25

Mpk, a aplikacje ,w których można kupić bilet

Witam kochani. Dzisiaj taka moja rozmowa na temat mpk i aplikacji, w których można kupić bilety. 
Przyznam szczerze, że ostatnio korzystam z tej aplikacji. Nie będę pisać jakiej bo to nie jest spot reklamowy. 

W Łodzi, w której mieszkam zmieniły się taryfy biletowe i bilety za 4,40 które kiedyś z 20 minut zostały przedłużone do 40 minut , wróciły do pierwotnego stanu i są biletami do 20 minut, został również wprowadzony bilet godzinowy za 6.80. Migawka ( lodzki bilet miesieczny) w aplikacji po subskrycji miał kosztować 95 złoty.  W tej chwili place 140 złoty z kartą łodzianina ( karta dla osób, które rozliczają się w Łodzi), gdybym jej nie posiadała placilabym za migawkę 164 złote. 

Zastanawiacie się do czego zmierzam ? Otóż w grudniu dzwoniłam na infolinię mpk w sprawie tych nowych taryf ,ale pani na iinfolini nie umiała mi odpowiedzieć na to pytanie. Kolejne moje pytanie było: Czy jeśli doladuje synowi migawkę w aplikacji to ta plastikowa będzie ważna. Odpowiedziała mi że tak. 

Doładowałam wcześniej swoją właśnie w aplikacji i wieczorem sprawdziłam ją w biletomacie i plastikowa jest nieważna. Wniosek ? Zawsze muszę mieć naldowqny telefon by w razie kontroli muc okazać bilet. Co by było gdybym synowi doładowała migawkę w aplikacji?

Gdy zadzwoniłam na infolinię by powiedzieć o zaistniałej sytuacji inny pracownik infolinii zaczął na mnie krzyczeć bo mpk nie posiada żadnych aplikacji. Twierdził ze nikt nie mógł mi udzielić takiej informacji. 
Doskonale wiem co słyszałam, ale wyszłam na glupia. Nie ważne, że na infoliniach pracują osoby nie doinformowane. 

Dziś to wszystko życzę wam spokojnej niedzieli 

26/12/24

Sylwester

Witam was kochani dzisiaj znow wpisu na temat tego co dzieje się ze zwierzętami podczas nocy sylwestrowej . 

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego co czujq zwierzęta. Te domowe możemy jakoś zabezpieczyć lekami na uspokojenie, ale myśli ktoś o tych zamieszkałych nasze piękne parki i lasy? 

Czy petardy i fajerweki które nam sprawiają taka frajdę są dobre dla zwierząt? Postawmy sie na ich miejscu. Wyobraźmy sobie co one czują. Zamiast sterty fajerwerków kupmy w tym roku worek karmy i zamiesmy go do schroniska. Te kochane bezdomniaki będą nam bardzo wdzięczne. Pomyślmy o nich. 
Tymczasem do następnego wpisu 

21/12/24

Tylko mnie kochaj

Cześć kochani dzisiaj jeden z moich wierszy 

Tylko mnie kochaj 

Stoję na rozdrożu 
Zastanawiam się co robić 
Stoję na rozdrożu 
Jak na ostrym nożu 
Serce me do ciebie się rwie 
Choć nie jest łatwo doskonale wie 
Umysł chce z tobą być 
I choć łatwo nie jest 
Wiem, ze zdamy ten test
Życie nie jest łatwe 
Trudności wciąż nowe na podsyła 
Rzuca kłodami pod nogi
Życie złośliwe 
By nas rozdzielić robi co tylko możliwe 
Moje serce rwie się do ciebie 
Proszę nie zabieraj mi siebie 
Nie odchodź 
Tylko mnie kochaj 

Włocławek 9.03.2024

Do następnego wpisu 

11/09/24

Park im. marszałka Józefa Piłsudskiego- zwany potocznie Parkiem na Zdrowiu

Park im. Marszałka Józefa Piłsudskiego (dawniej Park Ludowy), zwyczajowo Park na Zdrowiu – zabytkowy i największy parkw Łodzi rozciągający się na powierzchni 188,21 Znajduje się w rejonie Al. Unii Lubelskiej i ulic 
Srebrzyńsiej, Krakowskiej Krzemińskiej i Kontanstynowskiej 


Historia :

Powstał na terenach należących niegdyś do lasów miejskich. W okresie I wojny światowej powierzchnię lasu zredukowano z ok. 400 ha do 115 ha. Pierwsza koncepcja zagospodarowania tego terenu jako parku pochodziła z 1904 roku i należała do Teodora Chrząńskiego (twórcy parku Poniatowskiego i parku Sienkiewicza), nie została ona jednak nigdy zrealizowana. Plany zagospodarowania parku były wielokrotnie zmieniane przez kolejnych twórców. Do bardziej znaczących projektantów można zaliczyć: Edwarda Ciszkiewicza, braci Zajkowskich, E. Templina lecz dopiero Stefan Rogowicz ustalił ostateczną wersję planu. We wszystkich koncepcjach starano się zachować resztki pozostałego lasu i wyznaczyć tereny przeznaczone pod sport i rekreację. Park zachował taki charakter do dzisiaj.

Wstępne prace nad zagospodarowaniem parku rozpoczęto w latach 20. XX wieku. Do 1928 roku dosadzono na tym terenie prawie 300 000 sztuk drzew, wykopano stawy i rozpoczęto prace na terenach sportowych (stadion, korty tenisowe). W latach 30. XX wieku urządzono ogród zoologiczny, zakończono budowę stadionu, ogródka jordanowskiego, strzelnicy, wieży spadochronowej. W tym czasie założono również pierwszy w Łodzi ogród działkowy ciągnący się wąskim pasem wzdłuż wschodniej granicy parku, tuż przy torach kolejowych. Kilka lat przed wybuchem II wojny światowej tempo prac spowolniło się znacznie ze względu na brak funduszy tak, że koncepcja Rogowicza nie została do końca zrealizowana (m.in. tereny wystawowe). W skład parku miał wchodzić także Ogród Botaniczny – zrealizowany dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku, który obecnie stanowi odrębny obiekt. Park został zaprojektowany w postaci półkola od wschodu przylegającego do al. Unii Lubelskiej. Zachodnią część wyznaczają ulice Krakowska i Krzemieniecka. Bryła parku przecięta jest ulicą Konstantynowską. Po obu jej stronach rosną dwa rzędy lip krymskich. Stojąc u zbiegu ulic Konstantynowskiej z al. Unii Lubelskiej widzimy kolejne dwie aleje rozchodzące się promieniście ze skrzyżowania w kierunkach pn.-zach. i pd.-zach. Obie aleje przebiegają przez cały park i posiadają po dwa ciągi spacerowe obsadzone jesionem pensylwańskim.

Na terenie parku po północnej stronie ulicy Konstantynowskiej znajduje się Pomnik Czynu Rewolucyjnego (odsłonięty w 1975 r. w miejscu zniszczonej przez hitlerowców Kolumny Rewolucjonistów z 1923 r.) upamiętniający straconych rewolucjonistów z 1905–1907 r., którzy zostali w tym miejscu pochowani.

27 maja 2019 r. na Wzgórzu Niepodległości, które usypano na miejscu dawnej rosyjskiej strzelnicy wojskowej będącej w latach 1906-1908 miejscem straceń, odsłonięto Pomnik Pamięci Łódzkich Rewolucjonistów – Bojowników o Wolność.

Przyroda:

Zasadnicza, leśna część parku składa się z pospolitych gatunków drzew: sosny zwyczajnej, brzozy brodawkowatej, dębu szypułkowego, grabu oraz olchy czarnej rosnącej na terenach podmokłych. Ogród dendrologiczny natomiast zawiera w swojej kolekcji rzadko spotykane odmiany pospolitych drzew jak na przykład świerk pospolity w odmianie wężowej, czy olszę czarną odmiany strzępolistnej. Ponadto możemy tam spotkać zupełnie egzotyczne gatunki drzew nie występujące naturalnie w naszej strefie klimatycznej jak tulipanowiec czy platan klonolistny.

Obecnie park oraz przylegające do niego tereny określa się mianem kompleksu leśno-rekreacyjnego na Zdrowiu. W jego skład oprócz parku wchodzą: ogród botaniczny, ogród zoologiczny, ogródek dendrologiczny, lunapark, tereny sportowe (m.in. kąpielisko Fala) oraz rezerwat przyrody Polesie Konstantynowskie. W parku znajduje się 18 pojedynczych drzew – pomników przyrody: brzoza brodawkowata (220 cm), 3 buki pospolite (115, 230, 300 cm), dąb czerwony (265 cm), 2 dęby szypułkowe (250 i 310 cm), kasztanowiec biały (255 cm), 2 klony srebrzyste (235, 260 cm), 2 lipy drobnolistne (305 i 320 cm), 2 skrzydłorzechy kaukaskie (225 i 285 cm), wierzba biała odm. zwisła (245 cm) oraz dwie grupy klonów srebrzystych (37 egz. o obw. pni 65 – 270 cm, oraz 14 egz. o obw. 205 – 300 cm) uznanych za pomniki przyrody.


Na dziś to wszystko do następnego.

02/09/24

Park ocalałych

Dzisiaj pragnę wam przybliżyć łódzki park. Mianowicie jest to park ocalałych .
Park Ocalałych – park w Łodzi upamiętniający osoby, które przeszły przez istniejące w czasie II wojny światowej Ghetto Litzmannstadt, będące jednym z elementów realizacji planu eksterminacji Żydów III Rzeszy. Park został oficjalnie otwarty 30 sierpnia 2004, w dniu 60. rocznicy likwidacji getta.

Park usytuowany jest pomiędzy ul. Wojska Polskiego a ogródkami działkowymi przy ul. Źródłowej w dolinie rzeki Łódki, na terenie przylegającym podczas wojny do granic Litzmannstadt Ghetto (pierwotnie miał zostać zlokalizowany przy ul. Stalowej). Zaprojektowany został przez Grażynę Ojrzyńską.

Pomysłodawczynią parku była Halina Elczewska, która przeżyła getto łódzkie (z Litzmannstadt przetransportowano ją do Auschwitz, a dalej do Ravensbrück). Ona też jako pierwsza posadziła swoje „drzewko pamięci”. Pod jednym z dwóch pomnikowych dębów szypułkowych odsłonięto pomnik – głaz (znaleziony na terenie parku) upamiętniający tragiczne wydarzenia lat 1940-1944. Umieszczono na nim napisy w czterech językach: polskim, angielskim, hebrajskim i jidysz.

418 osób ocalałych z Holokaustu, które zdołały dotrzeć do Łodzi zasadziło swoje drzewko: dęby, klony, lipy, brzozy, graby, buki, sosny, świerki i modrzewie. Drzewka zostały ponumerowane i wpisane do rejestru, a ocaleni otrzymali certyfikaty z nazwiskiem i numerem drzewka. Wzdłuż alei Arnolda Mostowicza położone są tabliczki z nazwiskami i numerem drzewka każdego ocalałego. Łącznie w całym parku zasadzono 450 drzew na powierzchni półtora hektara. Docelowa powierzchnia parku wynosi 8,5 hektara, na tym terenie znajduje się zbiornik wodny na rzece Łódce. Powstały również alejki i place o nawierzchni żwirowo-glinkowej i z kostki granitowej.

Aleja łączy dwa główne elementy parku: Pomnik Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej i Kopiec Pamięci. Pomnik, zbudowany według projektu Czesława Bieleckiego, zawiera symbole dwóch narodów: statuę Orła Białego oraz gwiazdę Dawida, uformowaną z tablic z nazwiskami Polaków uhonorowanych tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. 10-metrowy Kopiec Pamięci, usypany na drugim końcu parku jest punktem widokowym okolicy. Na szczycie kopca znajduje się pomnik-ławeczka Jana Karskiego.

Budowa parku, jako wieloletnie zadanie inwestycyjne, została zatwierdzona przez Radę Miejską. Prace rozpoczęły się jesienią 2005 od oczyszczania terenu, rozbiórki ruin. Pomnik odsłonięto w 2009. Na terenie parku znajduje się siedziba Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, gdzie odbywają się konferencje i zajęcia edukacyjne.
powiat grodzki Łódź

mapka parkuPark im. Generała Władysława Andersa jest niewielkim parkiem osiedlowym, mieszczącym się w Łodzi, na bałuckim Teofilowie, na osiedlu Władysława Reymonta. W przeszłości właścicielem parku była Spółdzielnia Mieszkaniowa “Lokator”, która już nie istnieje. Obecnie opiekę nad parkiem sprawują wspólnie Spółdzielnia mieszkaniowa “Teofilów” i Miasto Łódź. Spółdzielnia dba o utrzymanie czystości, miasto opiekuje się drzewostanem. Oficjalnie jednak park nie ma prawnego właściciela.
Granice parku wyznaczają: od północy ul. Łanowa, od południa ul. Klaretyńska i połączona z nią ul. Kwiatowa. Wschodnią i zachodnią granicę parku tworzą bloki mieszkalne. (Park 
Dzisiaj kochani to wszystko a w kolejnym wpisie postaram się wam przybliżyć kolejny z łódzkich parków, a więc do następnego wpisu 

22/08/24

Wielka niewiadoma

Witam kochani. Dzisiaj pragnę poruszyć sprawę która była głośna na całą Polskę, a może i świat.  Chodzi o pewną mieszkankę miejscowości Kruszyn w powiecie Bolesławiec.  

Otóż kobieta ta zaginęła 9 sierpnia na A4. Dziwne jest to ,że skontaktowała się z ojcem, a nie zadzwonila po lawetę.  Nawet po telefonie do ojca ,że zepsuł się jej samochód przez godzinę siedziała w samochodzie? Czy zaplanowała to? Czy ktoś ją porwał? Czy chciała uciec od męża? Pojawiało się wiele przypuszczeń.  Nawet takie ,że chciala uwolnić się od Świadków Jehowy, którymi oboje z mężem byli. Pojawiło się też wiele komentarzy pod adresem tej organizacji.

Czy Świadkowie Jehowy to aż tacy źli ludzie? Przecież nie biorą broni do ręki, nie zabijają, nie idą na wojnę,  nie rasistami. W organizacji Świadków można spotkać ludzi ze wszystkich narodów.  Nie ważne czy jest się czarnym, chińczykiem czy białym człowiekiem wrod wyznawców panuje miłość, nie podziałów na tle rasowym. Są dla siebie braćmi i siostrami. 

 Skąd tyle jadu było u ludzi pod adresem Świadków Jehowy po zaginięciu tej kobiety? Nie znaliśmy tak naprawdę jej sytuacji. Może ma jakieś problemy psychiczne ? Może właśnie to spowodowało jej zaginiecie ? Może dostala mikroudaru przez co straciła świadomość? Nie oceniajmy nikogo nie znając faktów.  Napewno nie chcielibyśmy żeby nas oceniano. Kochani poczekajmy, aż wszystko się wyjaśni. 
Dzisiaj koncze mam nadzieje ze mnie nie zliczujecie za to co napisałam. Życzę spokojnego wieczoru 

Pomyśl o naszych małych przyjaciołach

Nie stresuj zwierząt  Witam kochani po długiej przerwie.  Dawno mnie tu nie bylo ,ale jakoś nie miałam inspiracji , zeby cokolwiek pisać.  ...